A może ogłupieni?
To ze ludzie sa glupi to nikt rozsadny pewnie tego nie bedzie kwestionowal.
Dlatego traktowanie i mowienie o ludziach w kategorii mas, stada, tlumu, bydla.
Zatem to fakt - tak to potraktuje.
(Bez urazy, sam bylem w tej grupie. Nic strasznego, bywa.)
Wersja czytana tego posta:
(słabo wyszło)
samo audio na SoundCloud -
SoundCloud
audio z moimi rysunkami na YouTube -
youtu.be/9wT5_jObx8c
(słabo wyszło)
samo audio na SoundCloud -
SoundCloud
audio z moimi rysunkami na YouTube -
youtu.be/9wT5_jObx8c
I tak mozna do tego podchodzi i na tym budowac kolejne wnioski, czy konkretne dzialania, zachowania w stosunku do ludzi, tak ich traktować.
Tylko ...
moze to nie jest do konca prawda, czy moze nawet nie jest to prawda?
Moze ten fakt jest tylko objawem, a nie istota rzeczy.
Tak jak ktoś może wyglądać brzydko bo choruje albo się nie rozwinął należycie.
A to ogromna roznica.
___
Zastanawialem sie ostatnio nad kwestiami kultury, systemu wartosci, moralnosci, mediow, polityki, rzadu i w szczegolnosci szkolnictwa w tym kontekscie.
I bardzo wyraznie wychodzi ze jestesmy oglupiani.
