Mój brudnopis i szkicownik. Pisze tu na własne potrzeby. Jacykolwiek negatywni bardzo niemile widziani. Spisuje tu ciekawe myśli dotyczące życia, które mi się pojawiają, a które chce złapać i zatrzymać.
Blog może być dla wrażliwych, młodych, myślących, pozytywnych, twórczych, mężczyzn, nie religijnych.
Jest to robocza wersja bloga roboczego.Forma fatalna, ale treść może być wartościowa.
Tu umieszczam zalążki dt geopolityki,
czyli polityki w najszerszej skali,
między państwami, grupami państw
Czyli coś mi przychodzi do głowy, ale nie dam rady stworzyć całego posta,
choćby dlatego że zajmuje to zbyt dużo czasu, wtedy dopisuje to tu.
Także z czasem przybywa tu tematów.
Hegemon jest tylko jeden. Obudź się Polsko!
"Hegemon jest tylko jeden. Obudź się Polsko!"
https://youtu.be/CNNF5Bkyu1Q
Niezabardzo sluchałem, w przyszłości chce wysłuchać, wydaje się ważne i dobre.
(2017.01.20)
Tu umieszczam zalążki dt życia w zwyczajnej, prawdziwej,
faktycznej, nie ukrywanej, ale twardej i brutalnej rzeczywistości
Czyli coś mi przychodzi do głowy, ale nie dam rady stworzyć całego posta,
choćby dlatego że zajmuje to zbyt dużo czasu, wtedy dopisuje to tu.
Także z czasem przybywa tu tematów.
Tu umieszczam zalążki postów dt gospodarki,
finansów, tematów ekonomicznych
Gospodarka – system gospodarstw domowych, rolnych, przedsiębiorstw, instytucji publicznych i prywatnych zapewniający zaspokojenie potrzeb określonej populacji, współcześnie najczęściej regulowany przez państwo lub rynek. Gospodarka - Wikipedia
Czyli coś mi przychodzi do głowy, ale nie dam rady stworzyć całego posta,
choćby dlatego że zajmuje to zbyt dużo czasu, wtedy dopisuje to tu.
Także z czasem przybywa tu tematów.
Kto jest złodziejem i katem? Obywatel czy państwo?
Bardzo jasno i prosto wyjaśnione jak funkcjonuje państwo w porównaniu do obywateli i podmiotów.
To bardzo dobrze wyjasnia czemy jest tyle cierpienia i zła, jak zaczyna się z czymś takim na starcie.
Chłop pracował 80 dni, a my - dwa razy więcej -
Dzień Wolności Podatkowej - Centrum im. Adama Smitha, Klubu TV ASME:
Czyli coś mi przychodzi do głowy, ale nie dam rady stworzyć całego posta,
choćby dlatego że zajmuje to zbyt dużo czasu, wtedy dopisuje to tu.
Także z czasem przybywa tu tematów.
Na początek przeklejam z poprzednich zalążków postów te które dt tego tematu.
(ok 2016.12.06) O tym jak panstwo/rzad przeszkadza, utrudnia ludziom, np bieznesowi.
Przeciez ludzie maja dosłownie za co przezyc, chocby bulke, dlatego ze maja pieniadze,
a pieniadze sa bo ktos prowadzi interes, swiadczy uslugi lub sprzedaje,
zatrudnia ludzi ktorzy dostaja za to pieniadze.
Czyl;i kwestia zaspokojenia podstawowych potrzeb zyciowych,
zeby faktycznie nie umrzec z glodu.
Czyli panstwo/rzad powinien bardzo sie starac zeby ludzie zakladali biznes.
A jest dokladnie przeciwnie.
Tu hardkorowy koksu mowi w polsce jak mu ciezkjo w porownaniu do stanow.
Ale problem jest uniwersalny.
Co jesli systemowo ucieka czlowieczenstwo?
(Niechodzi mi o jakies celowe dzialanie, choc takie moze byc, ale to nie ma znaczenia. Dzoci o cos cos sie dzieje i ma takie skutki.)
Np kwestia systemu prawnego, i systemu politycznego i ekonomicznego na nim budowanego.
Rodza sie nad nami sily niewyobrazlnie wieksze od nas, policja, wojsko, tajne agencje, sarbowy, caly aparat panstwowy - spora czesc spoleczenstwa zyje tylko z nich.
Sprobuj nie placic podatkow, sprobuj pic piwo na ulicy czy w domu jarac ziolo, sprobuj zrobic lub kupic samemu zrobiony alkohol. Kazde z tych czynnosci jest consjmniej wykroczeniem, albo przestepstwem za co mozna byc uwiezionym, i poniesc duzy innych strat np finansowych, psychicznych.
Jestesmy w zasadzie niewolnikami panstwa. W innym kraju bedzie podobnie, system pewnie wszedzie jest podobny.
Zyjemy nieco w iluzji.
Wlasnie mi przyszlo prawdopodobne wyjasnienie problemu ktory mnie troche meczyl.
System prawny, a szczegolnie jego realizacja, czesc praktyczna, czyli adwokaci i radcy w szczegolnosci ale tez sedziowie wydawali mi sie dosyc marni.
Nawet orzeczenia na poziomie Sadu Najwyzszego cos wydawalo mi sie podejrzane, ale nie wnikalem, tylko takie niejasne wrazenie.
Widac tam chocby maniere, ktora powoduje ze ukrywaja niekompetencje pod przykrywka trudnosci, skomplikowania czy rozmywania.
Teraz wpadlem na cos co wydaje mi sie wyjasnia problem.
Wpadlo mi to do glowy sluchajac wykladu
Niekonstytucyjność: formy, skutki, procedury. 70-lat Państwa i Prawa,
Wykład prof. Lecha Garlickiego z 13 czerwca 2016 PAN -
youtu.be/eCxPp38q-G4
kiedy uzywal terminologi lacinskiej jako precyzyjnego jezyka.
I to rozumiem, to fajne. Ale ...
Ta precyzja byl dobra 2 tys lat temu, jak rzymianie rzadzili.
Od tego czasu poszlismy do przodu, co pewnie wiesz.
Przejawia sie to np w rozwinieciu informatyki, komputerow.
I wlasnie tu jest odpowiedz.
Ta technologia to z angielskiego Information Technology, w skrocie IT, czyli Technologia Informacji.
Kolejnym dobrym przykładem problemów które poruszam będzie fakt,
że ludzie mają coraz mniej dzieci.
Ludzie rządzący ludzmi mówią że starzeje się społeczeństwo, że maleje dzietność.
I rządzący ludźmi chcieli by zmienić ten trend, bo wtedy m.in nie ma kto płacić emerytur i inne rzeczy.
Dlaczego ktoś chce sterować tak globalnie zachowaniami ludzi?
Dlaczego ktoś chce poprawić jakieś cyferki, i to przekłada się że rodzą się kolejni ludzie,
czyli kolejni ludzie którzy by na świecie się inaczej nie znaleźli, czyli nie byli chciani.
Czy tworzenie kolejnych istnień ludzkich na siłe jest właściwe?
CZy to dziecko będzie kochane?
Czy rodzice takiego dziecka będą szczęśliwsi?
Niesądze.
A zatem będą się rodzić dzieci które nie są chciane, które nie będą tak kochane.
Ci rodzice, te dzieci, potem ich dzieci, nie będą zadowoleni z swojego życia.
Dziś dzień relaksu, i wieczór filmowy ... i ile ciekawych rzeczy.
Oglądając film 'U Pana Boga w ogródku' (2007) (dostępny pod linkiem cda zobaczyłem sceny które wymownie mówią o pewnym problemie.
Jest to utrzymane w konwencji humorystycznej, ale niech to nie spłaszczy istoty problemu i wartości przekazanej treści. A problem jest ważny. Jeden z kamyków które pomału niszczy nasze życie, kamyk do kamyka, grosz do grosza, i zbierając takich drobnych problemów nazbiera się problemów które może właśnie niszczą nasze życie.
Bardzo eksperymentalna próba ujęcia tematu.
Dla mnie to narazie zatrudny temat.
Niepolecam tego posta
Czy politycy różnią się od zwykłych ludzi kompetencjami, jak np pielęgniarka od lekarza?
Czy politycy muszą się wyróżniać od zwykłych ludzi jakimiś wyjątkowymi kompetencjami, umiejętnościami, talentami, cechami, atutami, wartościami? Jeśli mają się wyróżniać to czy muszą się wyróżniać pozytywnie, czy raczej negatywnie.
A może jest to zawód jak każdy inny?
A czy polityk powinien się wyróżniać specjalnymi przymiotami których przeciętny człowiek nie ma?
Omówie tu podstawy, postaram się jasno przedstawić tą kwestie.
O aborcji i ochronie życia. Czy jedno wyklucza drugie. Co jest właściwe, a co nie. O tym, w kontekście działań obecnej partii rządzącej PIS.
Myśląc o ostatnich szaleństwach polityków obecnej partii rządzącej w Polsce, PIS, pomyślałem że napisze o ich pomyśle o zakazie aborcji, które jest głoszone pod pięknym hasłem "obrony życia".
Ile w tym prawdy, ile kłamstwa, ile sensu, ile braku sensu, ile bezsensu.
Pierwsza myśl która mi przyszła na myśl o ochronie życia, to przede wszystkim ... życie, takie ... które istnieje, ...ale, które nagle, niespodziewanie, niepotrzebnie znika, a nie musi.
Samobójstwo
Zatem spojrzałem ile jest samobójstw w Polsce tu link do statystyki Policji. W 2014 było ok 6200 samobójstw zakończonych zgonem, czyli ok 17 osób dziennie w Polsce umiera odbierając sobie samemu życie. To są tylko ci którym faktycznie udało się odebrać sobie życie.
Bo to nie takie łatwe, powiedziałbym że bardzo trudne (pominę że to jest chyba swoisty fenomen na tej planecie od momentu kiedy powstało na niej życie ok 3 miliardy lat temu - chodzi o to że np koty, chrząszcze, lwy i inne zwierzęta -tak mi się wydaje- nie odbierają sobie życia).
Żeby skutecznie odebrać sobie życie trzeba się postarać. Nie tak łatwo spowodować żeby ciało umarło, a dodają prawie nadludzkie możliwości medycyny to naprawdę ogromny problem. Nawet ludzi którzy zmarli można przywrócić do życia (jak serce stanie czy mózg przestanie pracować). Np z przedawkowania leków lekarze potrafią odratować, jak się będzie wieszał też potrafią w porę zreanimować, jak się rzucisz pod pociąg to nawet człowieka bez rąk i nóg potrafią odratować, jak skoczysz z okna, to się połamiesz i nadal możesz przeżyć. Myślę że to bardzo trudne odebrać sobie życie.