Dostałem w znaczeniu negatywnym, 'dostać w kość'.
Zobacz powiązane:
Zalążek - Zakłamywanie Prawdy
Tak sie stalo i tego juz moze niezmienie.Dlatego pomyslalem ze jak bede silny i bede mial mozliwosci bede czerpal satysfakcje z niszczenia ludzi ktorzy mi beda przypominac tych ludzi.
Jesli zobacze ze to podobny typ czlowieka to nie bede mial zadnych skrupulow zeby zniszczyc takiego czlowieka jak mi tylko na odcisk nastapi.
Czyli na tej zasadzie ze ktos okaze sie chamski czy jakiegos zla dopusci, takze wobec kogos innego, wtedy ta osobe niszcze, na tej zasadzie ze jesli tej osobie kiedykolwiek w przyszlosci przyjdzie mysl zeby zrobic cos podobnego to tysiac razy sie wczesniej zastanowi.
Na tej zasadzie ze np pozwe kogos do sadu i postaram sie zeby poniosl jak najwieksza mozliwa kare, bez listości, bez taryfy ulgowej, na maksa.
Mysle ze to mi przyniesie satysfakcje.
Kiedys pomagalem ludziom ale to byla najgorsza rzecz jaka uczynilem w moim zyciu.
Przewaznie dostawali ci co na to niezaslugiwali, a winy tych zlych zawsze odpuszczalem - idealnie wedlug zasad chrzescijanskich, i teraz to jest cos czego najbardziej zaluje w swoim zyciu.
Teraz zniszczenie tych zlych mysle ze bedzie najlepsza rzecza jaka moge zrobic.
Na przyszlosc prawdopodobnie bardzo sie zastanawia zanim cos zlego zrobia.
Oczywiscie tu bedzie kara tylko za zasluzone rzeczy. Zeby doskonale wiedzieli ze to jest bardzo sroga kara za wine.
Tak samo jak ktos cos zlego zrobi to sad go skazuje na kare i odszkodowanie i ew zadoscuczynienie.
Tak samo chrzescijanie uwazaja ze bog kaze za grzechy.
Zatem wszyscy sie zgadzamy że złe należy karać,
to jest powszechny i przyjęty sposób funkcjonowania zarówno w relacjach
osobistych, społecznych, formalnych, państwowych.
Kazdy grzech, zło, powinno byc ukarane.
Zeby w ludziach byl naturalny odruch ze za zlo ponosza kare, co automatycznie zniecheca ich do robienia tego.





