bo mozesz cos z tego ugrac,
albo masz przerabane,
chyba ze potrafisz zyskiwac bez rozgrywania.
Tylko nikt nie mowi zasad gry wprost.
To tajemnica.
Im więcej rozgrywających, tym więcej chętnych do podziału zysku, a mniej jeleni,
czyli mniejszy zysk i mniejsze zasoby.
Znajac fragmenty wchodzisz na kolejne poziomy.
Istnieje przepasc, praktycznie nie do przejscia, dla tych ktorzy graja, a tych co nie graja,
zapewne tez miedzy tymi na roznych poziomach.
Moze wiesz o co chodzi?
---
Ludzie zyjac przyjmuja ze to co widza, rozumieja, mysla, to rzeczywistosc.
Wiec zyja uwazajac ze tak jest, a potem, z czasem, ze tak ma byc.
Szczegolnie ludzie o miernej duszy nie siegaja poza to co jest w ich umyslach.
(Pomijam kwestie ze te wizje rzeczywistosci moga byc tak ograniczone ze nie uwzgledniaja rzeczywistosci ludzi z otoczenia, czy nawet bliskich.
To by wyjasnialo czemu czesto ludzie nie nawiazuja blizszych relacji z ludzmi ktorzy inaczej mysla, bo jest miedzy nimi przepasc nieprzekraczalna, rozne rzeczywistosci.)
Rzeczywistosc to rzeczywistosc, jest jedna, to co ludzie myla z rzeczywistoscia to to co powstaje w ich umyslach jako reprezentacja rzeczywistosci, unikalna dla nich.
Zeby ta reprezentacja byla zgodna z rzeczywistoscia trzeba ciagle ja badac, chocby przez ustalanie z innymi jak oni to widza.
Jesli ludzie z zalozenia ukrywaja to co wiedza, co naprawde mysla, co robia, to istnieje naturalna przepasc miedzy ludzmi. Dopiero przy otwartosci, uczciwosci, jasnosci, konkrecie, rozumowi, spojnosci mozna sie do siebie zblizyc, "rzeczywistosci" indywidualne moga stac sie juz chocby "rzeczywistosciami" wspolnymi, i ostatecznie zblizone do rzeczywistosci.


